środa, 8 lipca 2020

Dziesięć zasad dla wróżki #4

*4*

          Malone od zawsze kochał lato. Zimą stawał się apatyczny i tylko melodyjny głos Marlii mógł go wyciągnąć z tego stanu, a gdy wróżka odeszła zastępowało ją wspomnienie urodzinowej piosenki.
          Latem część wróżek była pogodna i radosna, a upał je wzmacniał. Ale była też druga część, dla której lato było katorgą, osłabiało je i zmieniało w łatwe ofiary dla tej pierwszej części. Natomiast zimą sytuacja się odwracała. Pierwsza grupa marzła i chowała się, a druga zmieniała się w brutalnych łowców. Nawet na tych wróżkach, które na co dzień poruszały się w ludzkich powłokach pory roku zostawiały swój odcisk. O ile wiosna i jesień zapewniały w pewnym stopniu równowagę sił, to lato i zima widocznie przechylały ją na różne strony.
          Odkąd Malone zauważył te różnice zaczął dzielić wróżki na letnie i zimowe. Letnie królowały latem i w pewnym stopniu wiosną, a zimowe władały zimą i po części jesienią. Ale były też inne wróżki, takie jak Marlie, na które pory roku nie oddziaływały. Były wciąż tak samo silne, choć u nich Malone zauważył inną zależność. Niektóre były bardziej aktywne za dnia, a inne nocą. Chociaż każde wróżki kochają zabawę śmiertelnikami, to tylko nocne i zimowe potrafiły zrobić im prawdziwą krzywdę. Letnie i dzienne potrafiły zabawić się z ludźmi i ich od siebie uzależnić.
          Marlie była nocną wróżką. Co do tego Malone nie miał wątpliwości, ale ona nigdy nie próbowała pokazać mu jak kogoś krzywdzi. Wydawała się na to zbyt delikatna, zbyt łagodna, ale mimo tego chłopiec wiedział, że pozory często mylą, szczególnie jeśli chodzi o jej rasę. Czasem, gdy wokół pojawiały się wróżki skłonne do zabawy z nim, Marlie przepraszała go i znikała mu z oczu. A właściwie zdawało jej się, że znika. Malone udawał wtedy, że nie widzi jej brutalnej walki. Dlatego nie wierzył pozorom. Wszystkie wróżki wyglądały niewinnie i uroczo, ale były bezwzględne, krwiożercze i okrutne, szczególnie dla swojego rodzaju.
          Dlatego zabrzmiała trzecia zasada.
          Nie wierz pozorom, jakie sprawiają wróżki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz